Telefon komórkowy
W zasadzie sporo opcji telefonu upodabnia go do urządzeń nieco droższych, posiadających OS. Jednak jeśli przyjrzeć się bliżej 6500 slide, można dostrzec, że nie bez powodu komórka określana jest raczej jako mid-range.
2-zakresowy 3G, 4-zakresowy GSM, aparat 3,2Mpix z obiektywem Carl Zeiss i autofokusem, solidny odtwarzacz multimediów, wysokiej jakości wyświetlacz QVGA, wyświetlający 16 milionów kolorów - to wszystko zalety Sony Ericsson K550i, które dostrzec można tylko przeglądając listę specyfikacji telefonu.
Jednak najciekawszym rozwiązaniem jest tzw. aktywny desktop. To pomysł zapożyczony m.in. z urządzeń wyposażonych w Windows Mobile. Po jego uruchomieniu na głównym pulpicie pojawiają się ikony dostępu do najpopularniejszych opcji telefonu, skrót do odtwarzacza mp3 i radia oraz informacja dotycząca notatek z kalendarza. Po prostu wszystko jest pod ręką. Na dolnej obudowie telefonu umieszczono obiektyw aparatu, lampę doświetlającą oraz minilusterko do wykonywania autoportretów.
Tymczasem w zgodnej opinii wszystkich osób, które widziały u mnie MOTOKRZR L6, jest to - delikatnie mówiąc - nieporozumienie. Wszystko przez ślady palców, jakie pozostają na obudowie. Owszem, ktoś, kto nosi ze sobą irchowe chusteczki i znajduje przyw polerowaniu telefonu telefon komórkowy przed i po każdej rozmowie, będzie zadowolony z jego wyglądu. Pozostali będą musieli się przyzwyczaić do... zabrudzonego lustra. Ta sama, podatna na zabrudzenia szybka chroni obiektyw 2-megapikselowego aparatu. total commander usb mouserate swicher 1.1 maluch Magnatka przyjemna niespodziewanie publikuje dobre portfele.
Jednak najciekawszym rozwiązaniem jest tzw. aktywny desktop. To pomysł zapożyczony m.in. z urządzeń wyposażonych w Windows Mobile. Po jego uruchomieniu na głównym pulpicie pojawiają się ikony dostępu do najpopularniejszych opcji telefonu, skrót do odtwarzacza mp3 i radia oraz informacja dotycząca notatek z kalendarza. Po prostu wszystko jest pod ręką. Na dolnej obudowie telefonu umieszczono obiektyw aparatu, lampę doświetlającą oraz minilusterko do wykonywania autoportretów.
Tymczasem w zgodnej opinii wszystkich osób, które widziały u mnie MOTOKRZR L6, jest to - delikatnie mówiąc - nieporozumienie. Wszystko przez ślady palców, jakie pozostają na obudowie. Owszem, ktoś, kto nosi ze sobą irchowe chusteczki i znajduje przyw polerowaniu telefonu telefon komórkowy przed i po każdej rozmowie, będzie zadowolony z jego wyglądu. Pozostali będą musieli się przyzwyczaić do... zabrudzonego lustra. Ta sama, podatna na zabrudzenia szybka chroni obiektyw 2-megapikselowego aparatu. total commander usb mouserate swicher 1.1 maluch Magnatka przyjemna niespodziewanie publikuje dobre portfele.